O pozycji medytacyjnej słów kilka

Autor: Jakub Babij, Kategoria: Praktyka, Wszystkie wpisy, Mindfulness i pozycja medytacyjna
07. 24. 2017.

Podczas wielu praktyk formalnych Mindfulness często zdarza nam siedzieć. Stockowe zdjęcia dotyczące uważności, lub różnego rodzaju promocje i reklamy medytacji,  pokazują nam, że powinniśmy siedzieć w pełnym lotosie, lub w pół lotosie i mieć błogi wyraz twarzy. Błogi i szlachetny. Niestety zdjęcia  i język reklam nie zawsze mają wiele wspólnego z rzeczywistością. Nie musisz umieć siedzieć w lotosie, nie musisz siedzieć na poduszce medytacyjnej.

Jak w takim razie powinna wyglądać odpowiednia pozycja siedząca, żeby była dla nas dobra? Jeśli mówimy o praktyce siedzącej, pamiętałbym o dwóch zasadach:

  • pozycja, w której siedzisz powinna być dla Ciebie wygodna, swobodna i dostępna
  • pozycja, w której siedzisz powinna pomagać Ci w zachowaniu przytomności i uważności

Można byłoby na tym skończyć, ale tak naprawdę pozycja do siedzenia to cały osobny temat, któremu warto poświęcić więcej uwagi. Jest takie stare przysłowie zen, że w medytacji najtrudniejsze jest rozłożenie koca. Coś w tym jest, bo czasami tym co może oddalać od wykonania praktyki jest szukanie najlepszych możliwych warunków. Jest to coś co robimy przez całe życie, praktycznie przy każdym wyborze. W przypadku praktyki formalnej uważności nie ma potrzeby szukać idealnych warunków. One nie istnieją. Nie musi być idealnie cicho, nie musimy mieć najlepszej na rynku poduszki medytacyjnej, ani ulubionego koca. Wystarczy chęć.

Krzesło czy poduszka medytacyjna

Nie musisz mieć poduszki medytacyjnej. Jeśli od dziecka byłeś przyzwyczajony przez dom i swoje szkoły do siedzenia na krześle, zamiast w siadzie skrzyżnym lub jego innej wariacji, zachodzi poważna obawa – że siedzenie na krześle, jest Ci bliższe niż siedzenie w lotosie, lub półlotosie. Nie musisz tego zmieniać. Jeśli siedzisz na krześle, możesz zostawić parę centymetrów pomiędzy oparciem krzesła, a plecami. Dobrze byłoby nie opierać się ścianę lub oparcie, ale jeśli to przychodzi Ci z trudem, zrób to tak, aby się nie garbić lub nie przyjmować pozycji z wygiętym nienaturalnie kręgosłupem  

Kręgosłup

Zadbaj o taką pozycję kręgosłupa, aby zachował on swoją naturalną krzywiznę. Różne książki poświęcone Mindfulness mówią o szlachetnej lub godnej postawie. Nie chodzi tu o sztywność kadeta z Westpoint, ale raczej o przyjęcie postawy wyrażającej stabilność. Uszy na linii ramion. Dół pleców w części lędźwiowej kręgosłupa delikatnie wypchnięty do przodu.

Wygoda

Pozycja powinna być bezwysiłkowa, ale na początku praktyki całkowicie normalne może być to, że praktyka będzie miała wszystko, oprócz bezwysiłkowości. Postaraj się znaleźć taką pozycję, która nie będzie generowała u Ciebie napięcia, ale też nie będzie powodowała senności.  Jeżeli musisz wkładać dużo wysiłku, żeby wytrzymać w danej pozycji, być może nie jest to to najlepsza pozycja w danym momencie.

Zmiana pozycji  

Jeżeli potrzebujesz zmienić pozycję, to ją zmień. Zanim to jednak zrobisz, zauważ tę potrzebę. Niech będzie w tej zmianie świadomy wybór, zamiast nawykowe działanie.

Ręce

W zależności od tego na czym siedzisz, możesz trzymać ręce na podołku, albo na udach. Wnętrza dłoni możesz skierować w kierunku sufitu.

Nogi

Jeśli siedzisz na krześle – nie krzyżuj nóg i nie zakładaj nogi na nogę. Stopy ustaw płasko na podłodze i rozsuń na szerokość bioder.

Oczy

Być może na początku będzie Ci lepiej praktykować z zamkniętymi oczami. Nie jest to jednak konieczne.  Sprawdź jak jest u Ciebie. Jeśli chcesz możesz pozostać z otwartymi oczami. W takim wypadku, postaraj przyjąć „delikatne” spojrzenie, nie koncentrując się na żadnym szczególnym punkcie. Możesz utkwić wzrok przed sobą trochę poniżej linii oczu, lub zatrzymać wzrok na podłodze około dwóch metrów przed Tobą. Jeśli jesteś śpiący, być może otwarte oczy pomogą zachować Ci przytomność. 

Można byłoby tu jeszcze dużo pisać o pozycji. W tym momencie to byłoby jednak tyle jeśli chodzi o technikalia. Czasem można skupić się na niektórych aspektach uważności, zapominając o tym co leży głębiej.  

Obserwując swoją postawę i sposób w jaki siedzimy możemy ćwiczyć “nieocenianie” i “akceptację”, pozwalając sobie na akceptację naszych kifoz, lordoz, czy innych części naszego ciała. Możemy ćwiczyć “odpuszczanie sobie” nie szukając idealnej pozycji do praktyki. “Rozwijać zaufanie”, że sposób w jaki siedzimy jest dla nas najlepszy – tu i teraz. Wraz z zaufaniem, możemy pozwalać “cierpliwości” na kiełkowanie, a widząc jak zmienia się nasze doświadczenie z sesji na sesję ćwicząc “umysł początkującego”. W ten sposób – praca nad pozycją, staje się nie tyle sposobem siedzenia, ale raczej pracą nad sposobem w jaki przeżywamy naszą codzienność i nasze doświadczenia.

Gdy zaczynałem poznawać medytację dwadzieścia lat temu w tradycji buddyzmu tybetańskiego, poznałem wiele różnych wariacji pozycji medytacyjnych. Moglibyśmy mówić tutaj o pozycji wadżry, siedmiopunktowej pozycji Wajroczany, etc. Jeśli praktykujemy Mindfulness w taki sposób jak jest on praktykowany na zachodzie, nie potrzebujemy wszystkich tych informacji.

Nie musimy siadać w lotosie, półlotosie, po turecku aby praktykować uważność. Nie trzeba układać placów w jakiś specjalny sposób. Na samym początku czasem wystarczy tylko usiąść i zacząć oddychać. W świadomy sposób…

Praktykować uważność można zarówno w sposób nieformalny, ćwicząc ją w takich zwykłych czynnościach jak jedzenie, wstawanie z łóżka, czy spacer. Można ją ćwiczyć też w sposób formalny, robiąc takie praktyki jak skanowanie ciała, praktyka na oddech, trzy minutowa przerwa na oddech lub inne. W powyższych artykułach znajdziesz dodatkowe informacje. Mamy nadzieję, że będzie przydatna.

Jeśli masz ochotę pozostać w kontakcie – zapisz się do naszego newslettera, odwiedź nas na poranku z uważnością lub na kursie Mindfulness i Współczucie (online) , który zaczynamy 23 listopada.

Jakub Babij

Certyfikowany nauczyciel Mindfulness, trener oraz psychoterapeuta Gestalt. Menedżer z doświadczeniem zdobytym w firmach z listy Fortune 500. Autor publikacji z obszaru promocji zdrowia oraz redukcji stresu.

Podobał Ci się artykuł?
Podziel się nim na:

Zobacz także

Zachwyt w Górach Przeklętych

Autor: Jakub Babij, Kategoria: Najnowsze wpisy,
zachwyt i mindfulness 08. 05. 2021.

Mindfulness Inside na Bałkańskich szczytach. O zachwycie i dlaczego potrzebujemy go w naszym życiu. Dwa tygodnie tem...

Czytaj dalej

Mindfulness w związku (część 1)

Autor: Jakub Babij, Kategoria: Najnowsze wpisy,
mindfulness w zwiazku 05. 02. 2021.

Mindfulness w związku to nasz nowy cykl koncentrujący się na uważności w relacjach partnerskich. Jeśli nasza relacja ma ...

Czytaj dalej

Praktyka uważności a praca z nawykami

Autor: Sylwia Pilch, Kategoria: Najnowsze wpisy,
uważność w pracy z nawykami 02. 08. 2021.

Czy próbowałeś kiedyś stworzyć listę postanowień noworocznych albo po prostu wyznaczyłeś sobie cele, do których realizac...

Czytaj dalej

Najbliższe kursy

OTWARTA PRAKTYKA UWAŻNOŚCI (ON-LINE)

29 WRZEŚNIA 20:00 – 20:30
Zapraszamy Cię do wspólnej praktyki w każdą środę o godz. 20:00. Spotkanie jest otwarte i darmowe dla osób po kursach, osób bez jakiegokolwiek doświadczenia medytacyjnego, oraz wszystkich zainteresowanych poznaniem czym jest uważność.
Zapisz się

OTWARTA PRAKTYKA UWAŻNOŚCI (ON-LINE)

6 PAŹDZIERNIKA 20:00 – 20:30
Zapraszamy Cię do wspólnej praktyki w każdą środę o godz. 20:00. Spotkanie jest otwarte i darmowe dla osób po kursach, osób bez jakiegokolwiek doświadczenia medytacyjnego, oraz wszystkich zainteresowanych poznaniem czym jest uważność.
Zapisz się

OTWARTA PRAKTYKA UWAŻNOŚCI (ON-LINE)

13 PAŹDZIERNIKA 20:00 – 20:30
Zapraszamy Cię do wspólnej praktyki w każdą środę o godz. 20:00. Spotkanie jest otwarte i darmowe dla osób po kursach, osób bez jakiegokolwiek doświadczenia medytacyjnego, oraz wszystkich zainteresowanych poznaniem czym jest uważność.
Zapisz się